piątek, 21 września 2012

Weekendowe Pichcenie 2: Kokosowy Murzynek :)

Witam Was serdecznie, już prawie weekendowo :)

Jeśli macie ochotę na coś pysznego i w dodatku chcecie wyżyć się kulinarnie, to mam dla Was propozycję :)
Zaszyjcie się w kuchni i przygotujcie coś pysznego co sprawi, że Wasz dom będzie przyjemnie pachniał, a Wy usiądziecie później z filiżanką/kubkiem herbaty/kawy ;) i będziecie cieszyć się swoim dziełem :) Mam w sobie takie przekonanie, że własnoręcznie upieczone ciasto na weekend czyni dom takim hmmm .... pełnym :) Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale to dla mnie taka kropka nad i ;)

Wykonanie ciasta, które chciałam Wam zaproponować w ramach projektu "Weekendowe Pichcenie" jest mało skomplikowane, a efekt pyszny :)

Ta, dam! 
Oto Kokosowy Murzynek :) 

Ciasto w domu to również dobry pretekst,  by zaprosić kogoś do siebie i miło spędzić czas.

Przepis już od dawna czekał w kolejce do wypróbowania, a pochodzi z tego oto bloga kulinarnego :)
Nie będę go tutaj kopiowała, odsyłam do Autorki :)
Ciasto jest pyszne i ląduje w folderze: sprawdzone przepisy :)


Murzynek to moje wspomnienie dzieciństwa. Moja mama piekła tylko dwa ciasta: sernik z rodzynkami,  bez (bez grama ciasta, sam ser ;) no i murzynek właśnie. Nie jestem pewna ale chyba na górze była równo rozprowadzona, błyszcząca polewa czekoladowa. Następnym razem wezmę to pod uwagę, teraz zapomniałam i posypałam cukrem pudrem :)


A Wy? Macie takie słodkie wspomnienia z dzieciństwa? Jakieś ciasto lub deser, który jadaliście tylko wtedy, a teraz odszedł w zapomnienie? Może czas wrócić do dawnych smaków?

*****
życzę Wam smacznego piątku :)
pozdrawiam,
aneta

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to dla mnie znak, że było warto :) Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...